Przeskocz do treści

Memoriał Jana Iwulskiego

Wp 20200124 09 03 54 Pro

Człowiek jest mocny, może jeszcze dobrze popracować”.

Zofia Nałkowska „Medaliony”

Ze wspomnień Jana Iwulskiego:

18 stycznia 1943 r.
„Zauważyłem jadących Niemców. Zaciekawiony, zacząłem ich śledzić. Zatrzymali się w barze, który był ich stałą siedzibą. Kiedy opuścili bar, wszedłem tam i podstępnie wyciągnąłem od właściciela wiadomości, że po mszy świętej ma być łapanka przed kościołem. Koło baru przechodził Józef Jakubowski. Zawołałem go i cicho przekazałem usłyszaną wiadomość. On wysłał swoją siostrę i Teresę Sadowską do kościoła. By ostrzec ludzi, przeszły przez cały kościół mówiąc po cichu, że będzie łapanka. ... Ludzie uciekali przez zakrystię, a potem przez mur w stronę kolei. ...
Niemcy złapali 28 osób. Starszych ludzi uwolniono, a 14 osób wywieziono do Auschwitz…
Obóz przeżyły tylko dwie osoby: Józef Haza z Przysietnicy i Józef Lisowski z Moszczenicy...”

/Janina Kowalczyk, Barcice na Sądeckiej Ziemi, s.16/

Jan
Jan Iwulski

Autor wspomnień okrutnych lat okupacji niemieckiej za działalność w podziemnej organizacji Bataliony Chłopskie został aresztowany przez Gestapo w lipcu 1943 r. Poddany okrutnemu śledztwu nie wydał kolegów. Tak zaczęła się jego obozowa gehenna. Przewieziony został do Obozu Koncentracyjnego w Pustkowiu koło Dębicy, gdzie pracował przy budowie drogi i bocznicy do Blizny, bazy pocisków V-1 / V-2.

W 1944 roku Jan Iwulski trafił do Obozu Sachsenhausen – Oranienburg. Dostał numer obozowy 87 978. Wybawienie nadeszło z rąk Amerykanów w kwietnia 1945. Po powrocie do Polski pracował i mieszkał w Barcicach. Aktywnie działał w Polskim Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych.

W maju 2011 roku jego syn, Pan Grzegorz Iwulski, przekazał naszej szkole wyjątkową pamiątkę: ubranie obozowe (pasiak) - „nieme świadectwo okrucieństwa człowieka XX wieku”. Aż trudno uwierzyć, że: „Ludzie ludziom zgotowali ten okrutny los”.

Dziś, po latach od tamtych wydarzeń, Samorząd Uczniowski, Uczniowie i Nauczyciele wychowania fizycznego uczcili pamięć o Janie Iwulskim, organizując Szkolny Turniej Tenisa Stołowego. Patronat nad Memoriałem objął Pan Grzegorz Iwulski, który w najbliższym czasie będzie gościem żywej lekcji historii, organizowanej przez Samorząd Uczniowski pod hasłem „Spotkanie z ciekawym człowiekiem...”. Wówczas zostaną wręczone nagrody dla zwycięzców turnieju.

Dnia 24 stycznia 2020 r. o zwycięstwo w Szkolnym Turnieju Tenisa Stołowego rywalizowali chłopcy i dziewczyny z naszej szkoły. Walka trwała aż pięć godzin. Zawodnicy zostali podzieleni na 3 grupy, grając systemem: każdy z każdym, do wygranych trzech setów.

Zwycięstwo w kategorii dziewcząt wywalczyła Zuzanna Molanda z klasy VI b. 
Wśród chłopców bezkonkurencyjny okazał się Adrian Łabuda z klasy VIII a, który pokonał w finale Bartłomieja Grońskiego (VIII a). Trzecie miejsce zdobył Adrian Latasiewicz (VIII a).

Szczególne podziękowania należą się Kierownikowi Sekcji Sportowej Samorządu Uczniowskiego Michałowi Wąchale z klasy VI a za zorganizowanie Memoriału.

Na wyróżnienie zasługuje profesjonalizm w organizacji i przeprowadzeniu Turnieju przeznauczycieli wychowania fizycznego: Panią Martę Myślak Pana Jarosława Janikowskiego.

/Opiekunowie SU/

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w Memoriał i zapraszamy na spotkanie z Panem Grzegorzem Iwulskim, które odbędzie się w naszej szkole dnia 27 lutego 2020 roku o godzinie 14:30 w sali 022.